1. To naprawdę jest pełzający zamach stanu. Tu nie ma żartów. Nawet jeśli PiS przegra wybory, to ubezwłasnowolniony uzna, że PiS wygrał. Chcą rządzić i rabować bez końca.

  2. JA NADAL NIE WIERZĘ W TO ŻE SPOTKAŁAM KURWA WELLINGERA , PRZECIEŻ TO JEST TAKA UROCZA KULKA SZCZEŚCIA❤️

  3. Matkoboskotłiterosko, nie róbcie mi tego, nie wiem co się dzieje. Btw pozdrawiam wszystkich fanów!

  4. Państwo bez wolnych sądów, które funduje nam PiS, to nie tylko koniec demokracji. To państwo, które będzie sprzyjać cwaniakom i przestępcom. To państwo, które chroni układ - układ PiS. Chcecie swojej nomenklaturze dawać glejty nietykalności.

  5. Ławy PiS i rządu podczas trwającej w Sejmie debaty o Sądzie Najwyższym. Nie ma lepszego przykładu pogardy dla państwa prawa.

  6. Najgorzej kiedy jedna piosenka utknie ci w głowie i przez całe dnie ja nucisz i nie możesz przestać

  7. Gdybym nie znała każdej możliwej wersji CLAP na pamięć to bym pomyślałam, że to jakaś całkowicie inna piosenka. Minghao przeszedł samego siebie, aż chce się głosować.

  8. Lepiej się tego nie da ująć.

  9. I jak nie wierzyć?...

  10. Rzepliński: To co zrobił marszałek z matkami niepełnosprawnych i niepełnosprawnymi przez ostatnie 3 dni to klasyczne pozbawienie wolności i dziwiłem się, że nikt nie złożył zawiadomienia do prokuratora w tej sprawnie. Pani I Prezes może być również potraktowana jak te kobiety

  11. Komisja zgłaszane są poprawki do poprawek poprawiających poprawione ustawy... Już chyba nikt nie wie co jest procedowane...

  12. Szuldrzynskiemu płonie dom. Straż jeszcze nie dojechała, przybiegli sąsiedzi i próbują gasić. Tymczasem, pan dziennikarz ma pretensje, że trawnik wydeptują.

  13. . do .a: panie przewodniczący ja chce zabrac głos! Odpowiedz? TAK NIE BĘDZIE. Przed nami ostatnia noc demokracji w tym kraju. CC

  14. kochani przez przyszłe dni mnie tu nie będzie. Wynikły komplikacje i niestety musze zrezygnować z tt... Ale wracam w niedziele i chce tu widzieć dużą aktywność i żebyśmy dalej byli w topce! KOCHAM Z WAS

  15. czasem się zastanawiam jak to się dzieje, że w ciągu dnia ledwo mi starcza energii na zrobienie czegokolwiek, a w nocy(2-3 godzina) czuję, że mógłbym cały pokój posprzątać bez problemu. tylko, że w nocy nie mogę hałasować. >:x